czwartek, 18 maja 2017

Garść pomysłów na zajęcia ze Storyteller Dice

Kiedy pierwszy raz spotkałam się ze Story Cubes, nie poczułam do nich wielkiej sympatii. Z czasem zaczęłam wpadać na nowe pomysły na ich wykorzystanie, a kiedy nabyłam Storyteller Dice ze sklepu Tiger przepadłam totalnie. 



Dużo bardziej lubię kostki z Tiger'a, bo obrazki są bardziej przystępne dla młodszych uczniów. Zawierają dobrze znane słowa takie jak np.: banan, kawa/herbata, obiad/lunch, torba, autobus, deszcz,słońce, smutna buzia. 




Wypunktowałam kilka pomysłów na ich użycie:

1. Każdy uczeń rzuca kostką, zapisuje wylosowany wyraz i wypisuje inne słowa z nim związane lub swoje skojarzenia. Testowałam to ćwiczenie z dziećmi (klasy 3-6), młodzieżą i dorosłymi. Każdy z nich miał do dyspozycji słownik papierowy lub online, w którym mogli sprawdzać nieznane słowa. Prace młodszych były bardziej kolorowe. Nowo poznane słowa uczniowie podkreślali/kolorowali wg swoich preferencji. Przed rozpoczęciem zrobiliśmy wspólnie jeden przykład.

Przykład:



2. Potrzebujemy stoper, kartki papieru (/zeszyty) i coś do pisania. Jeden uczeń lub nauczyciel rzuca kostką. Zadaniem uczniów jest wypisać jak najwięcej słów związanych z wylosowanym słowem w ustalonym wcześniej czasie.  Po upływie tego czasu, podliczamy i czytamy wyrazy. Za każde wypisane słowo, którego związek ze słowem główny uczeń umie wyjaśnić przyznawany jest punkt. Po kilku rundach zliczamy wszystkie punktu i wygrywa osoba, która uzyskała ich najwięcej. 

3. Uczniowie tworzą historię łącząc kilka elementów z wyrzuconych kostek.

4. Ćwiczymy różne konstrukcje gramatyczne
  • Opisujemy wydarzenia w czasie przeszłym
  • Mówimy o planach na przyszłość
  •  Opisujemy codzienną rutynę lub co ktoś robi w tej chwili
  • Wypowiadamy się na temat naszych upodobań/preferencji/tego co chcielibyśmy zrobić.

5.  Łańcuch wydarzeń.Jedna kostka może być dzielona przez kilka osób/parę. Uczeń rzuca kostką i układa jedno zdania z TYM słowem, a zdanie to będzie początkiem historii. Po zapisaniu zdania kartkę podajemy osobie siedzącej obok. Osoba ta znowu rzuca kostką i dodaje jedno zdanie do historii. Kartki z historiami przechodzą z rąk do rąk i każdy dopisuje do niej zdanie. Po pewnym czasie prosimy o zakończenie historii i odczytujemy je. Zadanie sprawdza się zarówno na zajęciach indywidualnych jak i grupowych. 
Jeśli chcemy nieco ukierunkować historyjki tworzone przez uczniów możemy dać im kartki ze zdaniem początkowym, w którym będzie określony czas,w którym opisujemy historię.Np.: „Wczoraj padał deszcz”. „Ania codziennie budzi sięo 8.”

6. Zadajemy uczniowi dowolne pytanie. Uczeń rzuca kostką i w odpowiedzi musi użyć wylosowane słowo.   


Obrazek z hamburgerem:
How are you today?  - I am great! I've just eaten a hamburger. 
What are you doing now? - I am eating a hamburger. 
What do you like doing in your free time? - I like making hamburgers. 
What are you wearing today? - Casual clothes. I don't want to get dirty while eating a hamburger. 
What's he weather like today? - Perfect for a ride. We can go to McDonald's and buy some hamburgers.

Możemy zrobić mały challenge. Zadajemy uczniowi pytania aż do "skuchy". Kiedy w odpowiedzi nie zostanie zawarte dane słowo przerywamy grę. 
Uczniowie mogą dobrać się w grupy i mogę na pytania odpowiadać wspólnymi siłami. Jedna odpowiedz, w której zawarte jest słowo klucz to punkt dla drużyny. Jeśli w odpowiedzi nie ma tego słowa gra tej drużyny zostaje przerwana. Wygrywa drużyna z większą ilością punktów na koncie. 

Uwaga: lepiej, żeby pytania nie powtarzały się za często, żeby nikt nie wymyślał na przód odpowiedzi. 

Drużyny mogą sami wybrać sobie obrazek z kostki lub stawiać na los i rzucać kostką. 

Co myślicie o tych pomysłach? 


2 komentarze:

  1. Anonimowy25 maja, 2017

    Dzięki za inspiracje- bardzo kreatywne wykorzystanie tego gadżetu! Kupiłam sobie te kostki już bardzo dawno temu ale nie mogłam jakoś popłynąć z pomysłami ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Good idea!
    Co prawda nie jestem nauczycielką angielskiego, ale to ciekawy sposób na zachęcanie dzieci do nauki języka obcego. Wykorzystam Twoje pomysły podczas zabaw z młodszymi kuzynami. Kto wie, może ich to zainspiruje do obcowania z angielskim na codzień? :)

    OdpowiedzUsuń